Lin — kierowniczka górników z Argos Extractors, potencjalna towarzyszka i członkini załogi, a także postać występująca w Starfield.
Biografia[]
Lin była kierowniczką grupy górników, która 7 maja 2330 udała się na wykopaliska na Vecterze, gdzie pod przykrywką kolejnej operacji wydobywczej miała na celu odnalezienie tajemniczego artefaktu na zlecenie Barretta. Zadaniem kobiety było dopilnować, by operacja powiodła się.
W trakcie zjeżdżania windą pod ziemię, Lin sprawdzała kombinezon głównego protagonisty oraz instruowała go jakich reguł musi przestrzegać. Starała się również uciszyć Hellera, który wymieniał negatywne aspekty górnictwa. Oboje jednak traktowali się życzliwie. Z nutką ironii właśnie dlatego Lin zabierała ze sobą Hellera, ponieważ potrafił podnieść człowieka na duchu. Kobieta liczyła na to, że po zakończeniu zadania będą mieć dość paliwa, by przeskoczyć z jednego końca Zasiedlonych Układów na drugi. Samego Hellera uważała za duże dziecko. Natomiast w głównym protagoniście widziała potencjał, ponieważ w jej opinii większość tereniarzy nie zachodzi tak daleko.
Po wyjściu z windy kobieta doradzała nie zdejmować hełmu na niższych poziomach, bo generatory tlenu nie mają aż tak dużego zasięgu. Poza tym, proponowała oddychać miarowo. Podzieliła się również swoimi poglądami na temat pracy w przestrzeni Kolektywu Wolnych Gwiazd. Według niej, taka praca posiadała mniej regulacji, co było dla niej wygodne. Podczas przechodzenia przez wykopaliska, Lin upomniała paru górników i poprawiała ich w kwestii wydobywania złóż.
Po dotarciu do sprzętu, Lin nakazała głównemu protagoniście wziąć przecinak i zabrać się za wydobywanie berylu. Gdy kolejna ściana skał została zniszczona przez pojazd górniczy, kobieta zwołała Hellera i głównego protagonistę do siebie. Stwierdziła, że skok w odczytach grawitacji nie stanowi dla niej problemu, ku zdziwieniu Hellera. Wtajemniczona Lin dokładnie wiedziała, że muszą wydobyć artefakt generujący anomalie na wszelkich skanerach i starała się uspokoić drużynę, bo chciała, by górnicy potraktowali tę pracę jako kolejne zlecenie. Heller jednak był coraz bardziej zaniepokojony odczytami, ale tym razem Lin chciała dowiedzieć się gdzie konkretnie położony jest artefakt. Po uzyskaniu tej informacji, nakazała głównemu protagoniście wydobyć obiekt docelowy. Powiedziała też, że wyciągną go jeżeli coś pójdzie nie taka jak należy.
Wkrótce główny protagonista traci przytomność na skutek kontaktu z artefaktem. Drużyna musiała go wyciągnąć z jaskini. Lin towarzyszyła mu podczas wybudzania i cieszyła się, że udało się zdobyć próbkę. Stwierdziła, że klient jest w drodze i wszyscy dostaną wypłatę. Pytała również o szczegóły w kwestii wydobywania artefaktu, nie wiedziała dokładnie dlaczego główny bohater stracił przytomność. Na wieść o doświadczeniu jakichś wizji zareagowała ze sceptycyzmem. Stwierdziła, że powodem halucynacji były endorfiny i nie wierzy w żadne objawienie.
Podczas spotkania z Barrettem, kobieta stwierdziła, że klient ma wyrafinowany gust skoro zażyczył sobie wydobycia takiego artefaktu. Opisała wydobycie próbki i wskazała na głównego protagonistę. Wspomniała o utracie przytomności i wizjach. Barrett próbował rozwinąć wątek, ale Lin chciała jedynie otrzymać zapłatę i nigdy więcej nie brać udziału w takim zadaniu. Początkowo jest bardzo sceptycznie nastawiona do opuszczenia planety przez głównego protagonistę.
W trakcie rozmowy, stacja wydobywcza została nagle zaatakowana przez Karmazynową Flotę, która podążała za Barrettem. Po rozprawieniu się z nimi, kobieta była wściekła na klienta. Według niej, Barrett stworzył zamieszanie i nie może tak po prostu odlecieć. W końcu jednak odpuszcza pod naporem argumentów. Nakazuje głównemu protagoniście opuścić górników, a po ataku wszyscy muszą się przenieść. Od tamtego momentu, młody górnik nie był już dla niej pracownikiem, lecz odkrywcą należącym do Konstelacji, bez względu na to, czy mu się to podobało, czy nie.
Pod nieobecność głównego bohatera, Karmazynowa Flota ponownie zjawiła się na Vecterze, by uprowadzić Barretta. W walce z piratami zginęli Troy, Calvert i paru nowych tereniarzy pod pieczą Lin. Kobieta nie wiedziała dlaczego atak w ogóle nastąpił, ale z powodu praktycznego podejście niewiele ją to obchodziło. Liczyło się tylko to, że straciła swoich górników za których była odpowiedzialna jako kierowniczka. Piraci zdążyli okrążyć Barretta i Lin za skrzyniami. Kobietę niepokoił wyraz twarzy towarzysza, bo zawsze był on beztroski, a jednak tym razem mężczyzna naprawdę przejął się sytuacją. Barrett powstrzymał Lin, która już przygotowywała się do odparcia piratów twierdząc, że sam się tym zajmie. Kobieta była świadkiem jak członek Konstelacji zabił dwóch piratów, a trzeciego wziął jako zakładnika, by móc porozmawiać z szefem szajki. Piraci jednak nie ustąpili, ponieważ udało im się pojmać Hellera. Barrett nie chciał ryzykować życiem górnika i Lin zobaczyła jak odchodzi wraz z najeźdźcami. Kobieta próbowała namierzyć transmisję z budynku łączności przed zniknięciem towarzyszy, ale piraci zniszczyli aparaturę.
Po jakimś czasie na Vecterze pojawił się główny bohater w poszukiwaniu Barretta. Lin była jedyną osobą na planecie, która przeżyła bitwę. Opowiedziała świeżemu członkowi Konstelacji o całej sytuacji. Kobieta straciła już zbyt wielu ludzi, a atak bardzo wpłynął na jej psychikę. Później, Lin była zaskoczona zaradnością głównego protagonisty, któremu udało się naprawić komputer łączności dzięki czemu poznał możliwą lokalizację uprowadzonych. Kobieta naturalnie przekazała Bohaterowi dane i poprosiła o znalezienie Hellera i Barretta. Na koniec wyraziła chęć dołączenia do załogi głównego protagonisty i objęcia stanowiska nadzorcy posterunku.